niedziela, 13 marca 2016

Fryzjerom smierc!

W pogoni za długimi włosami, które mają mieć co najmniej 50 cm wdrażam plan B: fryzjerom śmierć!
Po ostatniej nieudanej wizycie u fryzjera, gdzie nie wiem jakim cudem wyszłam od niego z puklami rozdwajających się końcówek a pozbyłam się o wiele więcej włosów niż prosiłam i do tego zafundował mi schody zamiast cieniowania ręce mi opadły. Plan jest taki: ostre nożyczki i systematycznie będę sama się pozbywać rozdwojonych końcówek. Jeden po drugim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz